Pałac Thetschlów w Jaszczurowej
- Przez kruku --
- Thursday, 02 Nov, 2023
Wjeżdżając do Jaszczurowej drogą krajową nr 28 od Wadowic, można łatwo przeoczyć skryty za gęstym drzewostanem pałac. Wnikliwe spojrzenie pozwoli dostrzec, że zespół dworsko-parkowy w Jaszczurowej wyróżnia się nie tylko niespotykanymi na tych terenach rozwiązaniami architektonicznymi, ale i fascynującą historią.
Pierwsze wzmianki o wsi Jaszczurowa pochodzą z 1389 roku, zaś informacje o dworze pojawiają się na początku XVII wieku. Właścicielem jaszczurowskich dóbr był wówczas Krzysztof Palczowski. Po jego bezpotomnej śmierci majątek przypadł Witkowskim, by w XVIII wieku przejść na własność rodziny Wilkońskich herbu Odrowąż, którzy w sąsiedztwie dworu postawili parterową, klasycystyczną oficynę mieszkalną. Z tego też okresu pochodzą pierwsze wzmianki o browarze w Jaszczurowej. Kolejny właściciel, Józef Pisarzewski, w ciągu dwudziestu pięciu lat zmienił Jaszczurową w modelową posiadłość ziemską. Rozbudował browar i folwark, otworzył wytwórnię mebli oraz fabrykę naczyń glinianych i wyrobów kamieniarskich. Założył również park w stylu angielskim. Świetnie prosperujący majątek kupił od Pisarzewskich pochodzący z Moraw Dominik Knések. Gdy jego syn sprzedał posiadłość w 1879 roku Franzowi Thetschlowi – z pochodzenia Austriakowi, byłemu współwłaścicielowi rodzinnej fabryki sukna w Białej (dziś Bielsko-Biała) – historia Jaszczurowej nabrała tempa.
Za czasów Thetschlów majątek w Jaszczurowej rozkwita. Zmodernizowany w 1895 roku przez Franza browar dowozi do Makowa i Kalwarii Zebrzydowskiej „doskonałe jaszczurowskie piwo”, do produkcji którego źródlana woda doprowadzana jest specjalnymi drewnianymi rurami. Żona właściciela, Helena, otrzymuje medale za hodowlę rasowych koni i krów. Równocześnie Thetschlowie przystępują do budowy nowego dworu. Eklektyczna willa z secesyjnymi elementami, przywołująca na myśl rezydencje w stylu niemieckim, powstanie już po śmierci Franza, około 1905 roku.
Nazwisko architekta pałacu do dzisiaj pozostaje nieznane. Wzniesiony na planie wieloboku murowany budynek z cegły zaskakuje niesymetrycznie rozmieszczonymi ryzalitami. Mansardowy dach, wieloboczna wieżyczka z kopułą, zgrabna dwupoziomowa loggia czy ozdobne obramienia okien nadają całości romantyczny charakter. Wyobrażenie o tym, jak pałac mógł się prezentować w czasach swej świetności, daje odrestaurowany w 2020 roku przeszklony taras z neobarokowym, zdobnym szczytem, usytuowany nad wejściową werandą. Bystre oko wypatrzy również fantazyjny kartusz na południowej elewacji budynku, w którym przeplatają się litery: „FHT”. Można je interpretować jako: „Franciszek – Helena – Thetschel”.
Aby wyposażyć córki, w 1910 roku Helena Thetschlowa sprzedaje znaczną część jaszczurowskich lasów arcyksięciu Karolowi Stefanowi Habsburgowi z Żywca. „Zaledwie” niemal 290 hektarów majątku przypada najstarszemu synowi Franciszkowi, który po śmierci matki w 1915 roku zostaje dziedzicem Jaszczurowej. Jego żona Maria nie ustępuje teściowej pod względem zaradności i zmysłu gospodarskiego. W okresie międzywojennym Thetschlowie instalują elektrownię, która zasila dwór, oficynę i zabudowania gospodarcze. Zainspirowani przez znajomych zjeżdżających do Jaszczurowej, która już wtedy cieszyła się renomą miejscowości letniskowej, w 1926 roku nadbudowują oficynę i urządzają w niej pensjonat. Na gości czekają nowocześnie urządzone pokoje, rozbudowany do 6 hektarów park z alejkami, kręgielnią, kortami tenisowymi i muszlą, w której urządzano strzelnicę. Mogą też liczyć na takie atrakcje jak polowania, przyjęcia czy kąpiele w pobliskiej Skawie. W latach 30. w ekskluzywnym letnisku bywają adwokaci, lekarze, artyści (dzięki pokrewieństwu Marii Thetschlowej z malarzami Janem Styką i Józefem Chlebusem) i wojskowi, w tym generał Oswald Frank i pułkownik (późniejszy generał) Stanisław Maczek. Wśród jaszczurowskiego towarzystwa dorastają cztery córki i jedyny syn Thetschlów.
Jaszczurowską idyllę przerywa wybuch II wojny światowej. Franciszek Thetschel, który w 1918 roku przyjął polskie obywatelstwo, odmawia podpisania volkslisty. W 1940 roku ostatni dziedzic Jaszczurowej opuszcza pałac. W pensjonacie Niemcy urządzają budynek straży granicznej (na Skawie przebiegała granica między III Rzeszą a Generalnym Gubernatorstwem), a pałac zajmuje zaprzyjaźniony z Hitlerem Friedrich Fabritius. W czasie wojny będzie tam stacjonować oddział Hitlerjugend. W 1945 roku, po wkroczeniu wojsk rosyjskich, Jaszczurowa podzieli los wielu dworskich rezydencji. Na mocy dekretu o reformie rolnej majątek Thetschlów został upaństwowiony i poddany parcelacji. Budynek browaru przejął w 1958 roku Państwowy Zakład Owocowo-Warzywny, zwany „winiarnią”. Do pałacu, w którym tuż po wojnie przez krótki czas funkcjonowała szkoła rachunkowości, w 1952 roku przeniósł się Państwowy Dom Dziecka z Kryspinowa. Dawny pensjonat przerobiono na mieszkania służbowe dla pracowników placówki. Gruntownie przebudowane w latach 80. wnętrza oficyny zatraciły swój pierwotny charakter.
Przez cały okres PRL dawny majątek Thetschlów stopniowo niszczał. W 1986 roku podjęto prace nad budową zbiornika retencyjnego i zapory wodnej na Skawie, której wizję snuto jeszcze w czasach austriackich. Według sporządzonego w 1987 roku planu realizacji zbiornika Świnna Poręba cały zespół dworsko-parkowy znalazł się na obszarze zalewowym. Rozebrano browar, a także pozostałe zabudowania gospodarcze. Po wyprowadzce Państwowego Domu Dziecka w 2004 roku opustoszały pałac ulegał dewastacji. Równolegle, od 1991 roku, rodzina Thetschlów podejmowała starania o zwrot rodzinnego majątku. Ostatecznie w 2007 roku Maria Thetschel-Zgud, wnuczka ostatniego dziedzica Jaszczurowej, odzyskała pałac wraz z przylegającym parkiem i oficyną. Dzięki wsparciu urzędu konserwatorskiego udało się ocalić zabytki przed zalaniem. Dziś przywróceniem zespołowi dworsko-parkowemu w Jaszczurowej dawnej świetności zajmuje się założona przez właścicielkę Fundacja im. Rodziny Thetschlów.
fot. Pałac Thetschlów w Jaszczurowej, fot. K. Schubert MIK 2021
Autor: Małgorzata Rapacz
Licencja: CC BY-SA; Dni Dziedzictwa

