Poszukiwania.pl
Poszukiwania.pl
Thursday, 14 Jan 2021 00:00 am
Poszukiwania.pl

Poszukiwania.pl



Podczas gdy trwało oblężenie Krakowa przez armię szwedzką pod dowództwem Arvida Wittenberga, pod Wojniczem w Małopolsce doszło do bitwy, w której Karol X Gustaw pokonał oddziały hetmana polnego koronnego Stanisława Lanckorońskiego połączone z chorągwią hetmana wielkiego koronnego Stanisława Rewery Potockiego.

Lanckoroński wycofał się wcześniej spod Krakowa i przez pewien czas towarzyszył uciekającemu na południe Janowi Kazimierzowi, żeby potem odłączyć się od króla i ruszyć w stronę Tarnowa.


Mikołaj Jemiołowski w Pamiętniku dzieje Polski zawierającym (1648–1679) przybliża okoliczności przemieszczania się oddziałów polskich i opisuje bitwę ze szczególnym podkreśleniem bohaterskiej postawy księcia Dymitra Wiśniowieckiego: „Wojsko tym czasem z hetmanem polnym częścią pod Opocznem zmieszane, częścią od niektórych wartogłowów pobuntowane, usłyszawszy o przyjściu Szwedów pod Kraków, zemknęło ku Wiśniczowi samo w sobie mieszając się, o której mieszaninie i o ustąpieniu wojska wziąwszy wiadomość, król [Karol Gustaw] pod sam Kraków postępuje i piechoty z armatą po klasztorach niedaleko murów lokowawszy i tabor tam zostawiwszy, sam komunikiem [oddziałem jazdy] za wojskiem puszcza się, które pod Wojniczem na przeprawie Dunajca napadłszy, szczęścia swego próbuje. Jakoż i tam płużyło mu, bo lubo z razu pułk X. Dymitra Wiśniowieckiego impet szwedzki mocno wytrzymował i nie mało Szwedów na placu położył (gdzie bez inwidii wielka i odważna pokazała się xiążęca dzielność), jednakże już wojsko zmieszane i do bitwy nieco ochotne, ile przez króla było, za czem mało co albo nic nie posiłkując pułku xiążęcego, ku Tarnowu ustąpiło, nieco z swoich sił straciwszy, którym zwłaszcza pojmanym król szwedzki folgować kazał, a tem się kontentując posła tylko czyli trębacza do wojska wyprawiwszy, perswadując aby mu się dobrowolnie poddali a sam się z wojskiem swoim do piechoty pod Kraków powrócił”.


W początkowej fazie bitwy husaria dowodzona przez Aleksandra Koniecpolskiego i pancerni pod dowództwem Dymitra Wiśniowieckiego rozbili oddział rajtarów Böddekera, ale potem zostali oni ostrzelani przez ukrytych w wąwozie dragonów i muszkieterów , a w tym samym czasie rajtarzy pod wodzą Karola Gustawa i Sulzbacha zaatakowali z dwóch stron skrzydła polskiej jazdy. Wojsko zaczęło uciekać, zaskoczone dodatkowo przez rajtarów Burhardta Mullera, którzy pojawili się na tyłach polskich oddziałów. Hetman Lanckoroński próbował opanować sytuację, choć o mały włos nie przypłacił tego życiem. Ocalili go wtedy od śmierci Stefan Bidziński i Wespazjan Kochowski.

Ten drugi tak opisał to zdarzenie po latach w Historii panowania Jana Kazimierza: „Obaczyli Króla szwedzkiego, szykującego liczne wojsko, zaszedłszy onym tył, że umykać Polakom ciężko było, ile że z armat dużo porażono. Zważyli, że nie mogą wytrzymać, wyprawili przodem wozy i ciężary, aby w Dunajcu rzece uchodzącym przeprawy nie zatrudniały. Zaczekali, nim wozy umknęły: poczęły chorągwie umykać, a potem kto rączego miał konia, umykał, nie mógł Hetman i Półkownicy onych wstrzymać; zaczem Hetman opponując się Szwedom ledwie nie zginął, bo go odstąpiło wojsko. Już, już co go Szwedzi mieli wziąć. Przypadłszy Bidziński i Kochowski, autor kroniki, z odważniejszymi rycerzami, wydarli z rąk nieprzyjacielskich i onego uprowadzili; koń jego porażony poległ, ledwo mu drugiego poddali. Szwedzi też nie daleko pędzili, obawiając się zasadzki, kontenci, że pole otrzymali; za przeprawą poczęli się nasi wstrzymywać i zbierać, a nie uchodząc, lecz tylko umykając się do gromady”.


Po bitwie Szwedzi zajęli Wojnicz i Tarnów i zmusili wojsko kwarciane do złożenia przysięgi wierności Karolowi Gustawowi. Wśród osób, które przeszły wtedy na stronę króla Szwecji znaleźli się m. in.: Stanisław Lanckoroński, Aleksander Koniecpolski,Dymitr Wiśniowiecki i Jan Sobieski.

Fot. Miedzioryt, Bitwa pod Wojniczem, grafika duńska/ domena publiczna, Polona.



O ile nie jest to stwierdzone inaczej, wszystkie materiały na stronie są dostępne na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska. Pewne prawa zastrzeżone na rzecz Muzeum Historii Polski.

This copy of application is not genuine
Contact bdtask.com